Wcale nie jesteśmy tak wybredni jak mogłoby nam się wydawać. Badania dowodzą, że zaskakująco duże znaczenie przy wyborze drugiej połówki ma dla nas to, co myślą o niej inni ludzie.
Naukowcy z Uniwersytetu Indianyprzeprowadzili badania, które zostały opublikowane na łamach Evolution and Human Behavior. W eksperymencie wzięło udział 80 studentów, po połowie kobiet oraz mężczyzn. Pokazywano im nagrane w Niemczech sesje szybkich randek (spotkań, których uczestnicy mają zaledwie kilka minut na rozmowę i potem decydują, czy chcą z daną osobą spotkać się raz jeszcze). Wyniki testów, w których uczestnicy eksperymentu mieli oceniać na ile podobają im się osoby obserwowane na ekranie potwierdziły, że pojęcie atrakcyjności jest względne, a nad swój własny gust przedkładamy już nie tylko opinie przyjaciół, ale nawet osób całkowicie obcych.
Jeżeli mężczyzna z emitowanego filmu określił spotkaną na szybkiej randce kobietę jako atrakcyjną to była znacznie większa szansa, że w ten sam sposób postąpią studenci. Co ciekawe prawidłowość ta była jeszcze silniejsza, gdy ten mężczyzna wydawał im się bardziej atrakcyjny niż oni sami. Badane panie również potwierdziły tą zależność. Jeżeli kobieta na filmie nie wykazywała zainteresowania wobec mężczyzn, one również były bardziej skłonne sklasyfikować go jako mało atrakcyjnego. I niech teraz ktoś powie, że wybór partnera czy partnerki zależy tylko i wyłącznie od nas samych?
Nie masz jeszcze swojego konta Zarejestruj się!











