piątek, 30.07.2010
Poranny wzwód
źródło: intimatemedicine.com
Zdarzyło wam się nie podnosić z łóżka przez dłuższą chwilę, aby nie straszyć domowników poranną erekcją? Albo po prostu tłumaczyliście to potrzebą oddania moczu? Oto kilka słów o tym skąd bierze się poranny wzwód.
Powszechnym mitem dotyczącym tego problemu jest właśnie pełny pęcherz: rzekomo wywiera on presję na nerwy kręgosłupa, odpowiedzialne za wzwód. Nic jednak bardziej mylnego. Poranną erekcję zawdzięczamy głównie po prostu spaniu, a konkretniej jednej z jego faz. REM, bo o nią właśnie chodzi, to sen o szybkich ruchach gałek ocznych; sen płytki, w którym najczęściej występują marzenia senne. Dodatkowo ta faza snu powoduje przyspieszoną akcję serca, co skutkuje właśnie wzwodem tuż po przebudzeniu.
Znane są także inne przyczyny takiego stanu rzeczy. Erekcja zależy również od długości i jakości snu. Dodatkowo na wzwód wpływa także dostarczanie krwi do narządów płciowych i jej przepływ. Podczas snu jest on mniej kontrolowany (czytaj: zwiększa się). Jednak najprostsza przyczyna efektu, z którym się budzimy jest typowo fizyczna: przypadkowe tarcie penisa podczas snu także przyczynia się do wzwodu.
Co ciekawe, mimo tego, że na co dzień poranna erekcja może być dla nas uciążliwa i nieprzyjemna, nie powinniśmy się tym zamartwiać. Naukowcy wzięli ten aspekt męskiej seksualności pod lupę. Okazuje się, że brak porannej erekcji może mieć podłoże zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej danego człowieka. A nie posiadając przez któryś z powodów wzwodu tego typu, osobnik może uzyskać nieprzyjemne efekt w przyszłości: brak porannej erekcji ma najczęściej swoje odbicie także w impotencji.
Nie masz jeszcze swojego konta Zarejestruj się!
wtorek, 03.05.2011
poniedziałek, 21.03.2011
sobota, 19.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 28.02.2011
poniedziałek, 28.02.2011











