środa, 19.01.2011
Seks podczas wakacji
źródło: facet.interia.pl
Jak się okazuje na seks wczasy warto pojechać nie tylko do uznanych w tym temacie państw, ale także do tych, wydawałoby się, mniej pruderyjnych.
Myśląc o seks wczasach pierwszym pomysłem jaki wpada do głowy jest oczywiście Tajlandia. W tym kraju większość kelnerek to w zasadzie prostytutki, a żeby skorzystać z ich usług wystarczy uregulować stałą opłatę w barze. A po zakończeniu konsumpcji zapłacić również pani, coś w rodzaju napiwku. Podobnie jest na Filipinach, z tym, że, co ciekawe, opłata uiszczana w barze służy między innymi regularnemu badaniu kelnerek na obecność chorób wenerycznych i wirusa HIV. Podczas poszukiwań miejsca do ekscytujących wakacji warto także zajrzeć na kontynent amerykański. W Kanadzie prostytucja nie jest nielegalna, ale nie ma też systemu licencji. W związku z tym można umawiać się z wybranymi paniami przez internet bądź telefon i z ich usług po prostu skorzystać w domu. Dodatkowo będąc na tym samym kontynencie warto przejechać się do Nevady w USA. Tam prostytucja jest całkowicie legalna, a dwie godziny drogi od Las Vegas leży hrabstwo Nye, wręcz słynące z doskonałych domów publicznych.
Zmieniamy kontynent. Będąc w Australii warto zajrzeć do Queensland i Victorii. W tych stanach legalnie działa odpowiednio 25 i 95 domów publicznych. Najbardziej liberalnym kontynentem w kwestii prostytucji jest jednak stara Europa. Holenderska dzielnica "czerwonych latarni" jest zdecydowanie najpopularniejszym tego typu miejscem na świcie. Panie zachęcają swoich klientów wszelakimi sposobami, na przykład rozbierając się w szybach wystawowych. Większość domów publicznych działa legalnie - w całym kraju do dyspozycji jest ich ponad sto tysięcy! Podobne podejście do prostytucji posiadają nasi południowi sąsiedzi, czyli Czesi. W całym kraju najstarszy zawód świata jest zalegalizowany, a w samej Pradze z tej pracy utrzymuje się około dziesięć tysięcy kobiet. Nietypowym przypadkiem podejścia do prostytucji jest Szwajcaria. Ten, wydawałoby się, konserwatywny i spokojny naród zalegalizował domy publiczne. Panie pracujące w tych przybytkach są dyskretne, eleganckie i bardzo często badane. I czasem za odpowiednią opłatą zgadzają się umilić klientom cały pobyt.
Nie masz jeszcze swojego konta Zarejestruj się!
wtorek, 03.05.2011
poniedziałek, 21.03.2011
sobota, 19.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 28.02.2011
poniedziałek, 28.02.2011










