poniedziałek, 28.02.2011
Filmy erotyczne
źródło: kobieta.wp.pl

Panowie kochają filmy erotyczne. Ale czy to powód, dla którego tak często je oglądają?
Stastyczny mężczyzna odwiedza strony dla dorosłych mniej więcej trzy razy w tygodniu. Na oglądanie ich poświęca około 4o minut. Z badań fimy BitDefender wynika także, że ponad 70 procent panów poszukuje stron erotycznych i je przegląda. Główny powód, dla którego je odwiedzają to chęć odprężenia oraz ciekawość. 9 na 10 mężczyzn czerpie filmy erotyczne z internetu. Pytanie tylko czy taka częstotliwość wpływa jakoś na normalne życie?
Na pewno wpływa na relacje on - ona. Widział ktoś zadowoloną kobietę, gdy przyłapie swojego partnera na posiadaniu sporej kolekcji filmów erotycznych? Pytania, które z reguły się przewijają to "czy nie jest mu ze mną dobrze?", "czy go nie podniecam?" i "czy czegoś mi brakuje?". Raczej nie jest to budujące, prawda? Jednak jak pokazują badania kobiety nie powinny się aż tak przejmować. Panowie z reguły wybierają film bez jakiegoś zastanowienia. Chodzi o silny bodziec wzrokowy, pobudzający szybko i skutecznie, zaspokajający ciekawość.
Niebezpieczeństwo pojawia się dopiero wtedy, kiedy mężczyzna nie wykazuje już zainteresowania światem realnym, a jedynie wirtualnym. Wtedy potrzebna jest interwencja lekarza. Oglądanie filmów erotycznych ma jednak także pozytywny wpływ na niektóre aspekty życia. Obserwowanie zachowań na ekranie wpływa dobrze na grę wstępną - raz, że jest doskonałą formą podniecenia, a dwa - źródłem inspiracji. Podejrzana w filmie pozycja, zachowanie lub strój mogą zostać przeniesione do rzeczywistego łóżka. Łatwiej też powiedzieć partnerowi co może nas podniecać, gdy zobaczymy to wspólnie. Dlatego warto wprowadzić element wspólnego oglądania filmów erotycznych, jeżeli oboje partnerów nie ma nic przeciwko.
Nie masz jeszcze swojego konta Zarejestruj się!
wtorek, 03.05.2011
poniedziałek, 21.03.2011
sobota, 19.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 07.03.2011
poniedziałek, 28.02.2011
poniedziałek, 28.02.2011










